W półfinale igrzysk olimpijskich w Paryżu Weronika Lizakowska z Kościerzyny poprawiła rekord Polski w biegu na 1500 m, jednak nie awansowała do finału. Do finału zakwalifikowało się tylko sześć najlepszych zawodniczek z każdego biegu, a Weronika zajęła siódmą pozycję. Po biegu wyznała, że czuje wielkie rozczarowanie z powodu niezawodzenia rekordowego biegu, mimo że nie ma sobie nic do zarzucenia. Mimo wielkiego zaangażowania, nie udało się jej dogonić Agathe Guillemot z Francji, która była zbyt daleko w ostatnim okrążeniu.
Weronika Lizakowska jest zawodniczką Kościerskiego Uczniowskiego Klubu Sportowego Remus Kościerzyna. Dwa dni wcześniej wywalczyła awans do półfinału na 1500 m, uzyskując wówczas nowy rekord życiowy – 3:59.73. Mimo swojego zaangażowania, czuje wielkie rozczarowanie z przegranej szansy na finał igrzysk olimpijskich.